Po wypadku rodziców, przeprowadziłam się do ciotki do Hiszpanii. Był to piękny pełen słońca kraj. Razem z przyjaciółkami z nowej szkoły poszłyśmy na imprezę. I wtedy go zobaczyłam. Bardzo wyróżniał się wśród tłumu. Ale mniejsza o to...
Więc, jak już powiedziałam, nigdy wcześniej nie wierzyłam w miłośc od pierwszego wejrzenia. A wy? Jeśli nie, sądzę, że po mojej opowieści uwierzycie.
---------------------------------
Prolog króciutki, wiem. Ale cóż, nie ma co się rozpisywac, bo jeszcze zepsuję radośc z czytania. Mam nadzieję, że blog się spodoba.
Jedna zasada;
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz